Historyczne sposoby Polaków na materace.
materace

Historyczne sposoby Polaków na materace.

Powstało mnóstwo artykułów na tematy – gdzie sypiają Polacy? Z kim sypiają Polacy? I tak dalej… Ale nie powstał jeszcze żaden odpowiadający na fundamentalne pytanie – jak sypiają?. Na próżno w średniowieczu szukać elastycznych materaców piankowych odznaczających się funkcjami hipoalergicznymi. W związku z tym warto zrobić krótki rajd po historii i rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące sposobów na sen rodaków.

Średniowieczne próby wypoczynku.

Żeby zacząć zgodnie z duchem historii należy cofnąć się aż do średniowiecza. Epoka bogobojna i rozwojowa zarazem przyniosła innowacyjne sposoby na posłania. Podstawowym materacem był wówczas tzw. siennik. Co to takiego? To zwyczajny worek wypchany słomą, lub sianem służący jako materac. Worek był najczęściej wyszywany na prędce z płótna, które cechowało się wysoką odpornością. Z czasem coraz większą wagę zaczęto przywiązywać do walorów estetycznych, co poskutkowało rozmaitymi wzorami w postaci herbów, wizerunków, scen rodzajowych. Ale nie wszędzie było tak prestiżowo… Najniższe warstwy społeczeństwa zamieszkujące lepianki pośród puszcz swe miejsce przeznaczone na sen wyścielały świerkowym igliwiem. I trzeba przyznać, że w tej szaleńczej prostocie była skuteczna metoda, gdyż żadna inna roślinność nie stanowi tak znakomitej izolacji termicznej jak gałęzie świerku. Z dobrodziejstw średniowiecznych metod korzystają do dziś ortodoksyjni survivalowy.

biel

Alternatywne metody rodem z królewskiej sypialni.

Okres oświeceniowy przyniósł na naszych ziemiach absolutnie alternatywne rozwiązanie z którego korzystamy po dziś w wersji rozbudowanej, mianowicie – materac wodny. Sama idea została zaczerpnięta z krajów egzotycznych, w których to już w starożytności wypełniano wodą skórę kozy, lub bydlęcia śpiąc na takim baniaku w najlepsze. Oczywiście w późniejszych stuleciach zaczęto zszywać specjalne materace, które wypełniano obwicie wodą i w ten oto sposób na polskim gruncie powstało pierwsze łóżko wodne z którego korzystano głównie w celach wypoczynkowych na dworach królewskich. Były ono bardziej formą zabawy, niż snu właściwego, co nie zmienia faktu, że była to materacowa rewolucja.

Bawełniana technologia dla zamożnych.

Wiek XVIII przyniósł w Polsce dwa cenne rozwiązania. Pierwsze to użycie ramy drewnianej w postaci stelaża – co było dynamicznym zaczątkiem łóżkowego rozwoju. Stać było na takie konstrukcje tylko najbardziej zamożnych ludzi, jednak ów rozwój znacznie przyczynił się do zaprzestania korzystania z piór, słomy, siana, czy łusek grochu, a wdrożył jako podstawowy puch końskie włosie zmieszane z bawełną. Komfort znacznie się poprawił i na przestrzeni kilku dekad nawet chłopi zaufali tej innowacyjnej technologii. Śmiało można zaryzykować tezę, że wiek XVIII to początek materacowej hegemonii.

pokoj

Wyjątkowo nudna współczesność.

Zanim przejdziemy do pianek, lateksów, nylonów, elastycznych powierzchni zapewniających wentylację… Warto powrócić na chwilę do wieku XIX. Mianowicie właśnie w tym okresie powstał pierwszy materac sprężynowy, które w wielu domach funkcjonuje po dziś. Inspiracją dla materacy sprężynowych była rewolucja związana z zastosowaniem sprężyn w siedziskach u bryczek, czy powozów. Z kolei najprawdopodobniej rok 1926 przyniósł obecnej cywilizacji pierwszy materac lateksowy, który obecnie stanowi absolutną podstawę snu większości osób. Projektem i produkcją zajęła się marka Dunlop, która testowała owe lateksowe materace pośród rodziny królewskiej. Warto dodać, iż budulcem był lateks naturalny, a dziś w toku ewolucji mamy do czynienia z lateksem sztucznym, który w kwestiach komfortu nie różni się praktycznie niczym.